Będzie film. Ale najpierw wspomnę, że jest sobie taki gość który biega długie dystanse po górkach i większych górach. Nazywa się Kilian Jornet i urodził się w Hiszpanii. Jest młody, stworzony do tej roboty, i może się podobać się kobietom 😉
lut 03 2013
lut 02 2013
Przy czytaniu moich wypocin proponuję włączyć w tle odgłosy lasu: http://www.youtube.com/watch?v=qiQ0tGKocjY 🙂
Było jakoś po godzinie 21:00 gdy zdecydowałem się jechać na zawody na orientację „Śnieżne Konwalie” które były w sumie niedaleko, bo w okolicach Śmigla. Do wyboru miałem znaleźć jakiś pociąg albo namierzyć kogoś znajomego który też się tam wybiera. Tylko, że był wieczór, zawody zaczynały się o 9 rano i pewnie już wszyscy startujący spali… 😉 Ale jednak udało się, i dzięki uprzejmości Michała mogłem teleportować się do Nietążkowa. Kontynuuj czytanie
sty 07 2013
Tuż przed końcem roku udało mi się pobiegać po górkach w Beskidzie Śląskim. Pogoda była wyśmienita, i pomimo, że ostro wiało na szczytach, piękne widoki wynagradzały wszystko 🙂
W sumie wyszły trzy wycieczki biegowe 13, 14 i 18 km. Niby niewiele, ale frajda niesamowita 🙂
Zapraszam do obejrzenia kilku zdjęć z zorki pięć.
lis 29 2012
Normalnie aż huknęło w internecie 🙂
Przedwczoraj został ogłoszony dokładny termin czerwcowego biegu ultra w tatrach. Bieg Ultra Granią Tatr to ultramaraton o długości ok. 70 km ze startem w Dolinie Chochołowskiej i metą w Kuźnicach. Obok Biegu Marduły na dystansie 25 km i Biegu na Kasprowy będzie to kolejna możliwość pobiegania po naszych najwyższych górach 🙂
paź 07 2012
wrz 08 2012
Kiedy w grudniu 2011 zapisywałem się na ten bieg, wiedziałem już że będzie to dla mnie najważniejszy start w sezonie 2012. Przez cały okres przygotowań który podzieliłem sobie na dwa etapy, myślałem o tym, by przebiec ten ultramaraton w zdrowiu, nie poddać się po drodze i mieć siłę samodzielnie rozsznurować buty po biegu.
lip 22 2012
Nie mam weny, więc zawody opiszę trochę na sucho 🙂
W sumie to przypadkiem dowiedziałem się o lokalnym biegu na orientację organizowanym przez Grodziski Klub Biegacza. Już niejako przyzwyczajony do tego, że wszystkie imprezy biegowe organizowane przez GKB stoją na najwyższym poziomie, skusiłem się na wyjazd w okolice Grodziska 🙂
lip 14 2012
Dzisiaj będzie tabelkowo, bo tak mi najłatwiej opisać trasę maratonu na orientację Szaga 2012 organizowanego przez KS Hades z Poznania 🙂
W sumie nie wliczając próby na trasie mieszanej Harpagana w ubiegłym dziesięcioleciu, był to mój pierwszy rajd na 50 km. Po cichu miałem nadzieję że ukończę trasę poniżej 5 godzin, ale gdy dowiedziałem się, że będzie jakaś przeprawa przez rzekę to przestałem wierzyć w powodzenie na tej trasie 🙂
No dobra, w każdym razie postanowiłem przebiec trasę samotnie, bez niczyjej pomocy 🙂
lip 02 2012
No co jak co, ale w roku orienteeringowym to na Puchar Wawelu po prostu trzeba pojechać! 🙂
No i pojechał. Wesoły busik Grunwaldowców starej i młodej daty. Głównie młodej. A kierowca Grzegorz zupełnie się nie zmienił przez ostatnie… 20 lat 🙂
Na wyjazd nastawiłem się rekreacyjnie, czyli: powspominać stare dzieje, pobiegać na mojej ukochanej Jurze Krakowsko-Częstochowskiej i spożywać oranżadę w dużych ilościach zagryzając ogórkiem tudzież innymi dobrami które można upiec na grillu 🙂 Przede wszystkim dobrze się bawić.
cze 04 2012
Jak tu nie wystartować, skoro tegoroczne MP były tak blisko domu 🙂 Ale żeby biurokracji stało się zadość, potrzebny był specjalny papier żebym mógł wystartować na „swojej ziemi”.
Najnowsze komentarze