W związku z Rzeźnikiem załapałem się na badania wydolnościowe organizowane przez Klinikę Elektrokardiologii Uniwersytetu Medycznego w Łodzi. Tematem badań ma być „Wpływ ekstremalnego wysiłku fizycznego na prace serca u biegaczy długodystansowych biegów górskich”. Do Łodzi daleko nie jest, więc nawet się nie zastanawiałem i pojechałem się przebadać 🙂
maj 25 2013
Badania + Parkrun w Łodzi czyli mały trip do centrum Polski :)
maj 15 2013
Brooks Cascadia 6
maj 12 2013
II Dziesiątka Szpota
Zdychałem 🙂
Zdychałem, bo nie jestem w treningu szybkościowym.Większość tego co biegam służy raczej długim dystansom i finał tej wiosny będzie za trzy tygodnie na Biegu Rzeźnika.
Tymczasem niejako „po drodze” zapisałem się na dyszkę w Swarzędzu, bo akurat weekend wolny, więc można pobiegać coś mocniejszego po asfalcie. Mój lewy achilles co prawda nie był tym pomysłem zachwycony, ale tym razem to on nie miał wyboru. Mam nadzieję że się nie przypomni w najmniej oczekiwanym momencie… W każdym razie w sobotni, piękny deszczowy poranek z typowym porannym bólem między łydką a piętą, zwlokłem się wyrka i postanowiłem, że dzisiaj pobiegnę spokojnie, żeby niczego nie zepsuć przed Rzeźnikiem.
kwi 21 2013
Harpagan 45
kwi 14 2013
Mistrzostwa Niemiec w BnO – Sprint
kwi 11 2013
Choróbsko
mar 23 2013
Serpentyny Moraskie – bieg 4
Ależ tu przyżarło. Standardowo już na Serpentynach wstrzeliliśmy się w iskrzący i skrzypiący śnieg 🙂 Podoba mi się to bieganie w stylu żurawia czy innej czapli z pelikanowych. Długie susy, wysoko kolana i byle do przodu żeby nie dać się zamknąć na zakrętach i wybierać własną drogę. Najgorzej biegnie się tuż za kimś, kto wpada w mniej kontrolowane poślizgi 😉 Kontynuuj czytanie
mar 16 2013
Maniacka Dziesiątka 2013 – jest życiówka! :)
W ubiegłym roku ten bieg zakończył się klapą – zdechłem. Ledwo doczłapałem w 41 minut (link). Tym razem pogoda miała utrzymać się na poziomie zimowym, czyli bez niespodzianek w stylu „20 stopni w cieniu” jak miało to miejsce rok temu 🙂
Byłem pozytywnie naładowany do tego biegu. Zimę przepracowałem tak, jak sobie zaplanowałem, więc to był dobry moment by sprawdzić formę na asfalcie. Wiedziałem, że jeśli zejdę poniżej 38 minut to znaczy że jest dobrze. Ale nie spodziewałem się, że będzie „bardzo dobrze„! 🙂
lut 24 2013
GP Hades w BnO – Skrzynki :)
lut 23 2013
III Bieg Górski Leszno-Grzybowo 2013
Wesoła ekipa 2K + 2M pojechała do Leszna na bieg górski. Tak tak, górski, bo pod Lesznem są prawdziwe górki na których można się nieźle stetrać 🙂 Nie obyło się bez atrakcji w postaci złapanej gumy już na starcie, czyli przy Lidlu na Szczepankowie. Na szczęście zapasówka i lewarek były na wyposażeniu berlingo, więc 10 minut i było po sprawie 🙂





Najnowsze komentarze