Badania + Parkrun w Łodzi czyli mały trip do centrum Polski :)

Polska-BiegaW związku z Rzeźnikiem załapałem się na badania wydolnościowe organizowane przez Klinikę Elektrokardiologii Uniwersytetu Medycznego w Łodzi. Tematem badań ma być „Wpływ ekstremalnego wysiłku fizycznego na prace serca u biegaczy długodystansowych biegów górskich”. Do Łodzi daleko nie jest, więc nawet się nie zastanawiałem i pojechałem się przebadać 🙂

Kontynuuj czytanie

Brooks Cascadia 6

brooks-cascadia-6Moim Brooksom Cascadia 6 stuknęło już 16 miesięcy. W tym czasie „zrobiły” ponad 4200 km. Nadal żyją, i mają się dobrze 🙂
Zapraszam do przeczytania subiektywnych spostrzeżeń z biegania w tych trzewikach 🙂 To nie jest wpis sponsorowany 🙂

Kontynuuj czytanie

II Dziesiątka Szpota

szpot-10kmZdychałem 🙂
Zdychałem, bo nie jestem w treningu szybkościowym.Większość tego co biegam służy raczej długim dystansom i finał tej wiosny będzie za trzy tygodnie na Biegu Rzeźnika.
Tymczasem niejako „po drodze” zapisałem się na dyszkę w Swarzędzu, bo akurat weekend wolny, więc można pobiegać coś mocniejszego po asfalcie. Mój lewy achilles co prawda nie był tym pomysłem zachwycony, ale tym razem to on nie miał wyboru. Mam nadzieję że się nie przypomni w najmniej oczekiwanym momencie… W każdym razie w sobotni, piękny deszczowy poranek z typowym porannym bólem między łydką a piętą, zwlokłem się wyrka i postanowiłem, że dzisiaj pobiegnę spokojnie, żeby niczego nie zepsuć przed Rzeźnikiem.

Kontynuuj czytanie

Harpagan 45

Harpagan-logoKiedy to ostatnio robiłem jakieś wybieganie dłuższe niż 20 km? Aaa…już wiem, równy miesiąc temu. Przed choróbskiem. Ponadto przez ostatnie 30 dni zrobiłem bagatela… 130 km. No i jak mogło mi się dobrze biegać na tym Harpaganie?

Kontynuuj czytanie

Mistrzostwa Niemiec w BnO – Sprint

logoNa Borach Dolnośląskich usłyszałem od chłopaków, że jest opcja wyjazdu do Berlina na tamtejszą imprezę mistrzowską. A że zwolniło się miejsce, to skorzystałem z okazji żeby pobiegać u zachodnich braci, w dodatku w Elicie 😉

Kontynuuj czytanie

Choróbsko

DSC_7894Po zimie przyszła zima i co niektórzy nie dawali już rady ze swoim zdrowiem. Pewien osobnik w firmie w której pracuję nie był zainteresowany odchorowaniem w domu, więc pozarażał kilka osób w biurze. Ja też się załapałem do tego zestawu „obdarowanych grypą”.

Kontynuuj czytanie

Serpentyny Moraskie – bieg 4

logoAleż tu przyżarło. Standardowo już na Serpentynach wstrzeliliśmy się w iskrzący i skrzypiący śnieg 🙂 Podoba mi się to bieganie w stylu żurawia czy innej czapli z pelikanowych. Długie susy, wysoko kolana i byle do przodu żeby nie dać się zamknąć na zakrętach i wybierać własną drogę. Najgorzej biegnie się tuż za kimś, kto wpada w mniej kontrolowane poślizgi 😉 Kontynuuj czytanie

Maniacka Dziesiątka 2013 – jest życiówka! :)

Maniacka-Dziesiatka-2013W ubiegłym roku ten bieg zakończył się klapą – zdechłem. Ledwo doczłapałem w 41 minut (link). Tym razem pogoda miała utrzymać się na poziomie zimowym, czyli bez niespodzianek w stylu „20 stopni w cieniu” jak miało to miejsce rok temu 🙂

Byłem pozytywnie naładowany do tego biegu. Zimę przepracowałem tak, jak sobie zaplanowałem,  więc to był dobry moment by sprawdzić formę na asfalcie. Wiedziałem, że jeśli zejdę poniżej 38 minut to znaczy że jest dobrze. Ale nie spodziewałem się, że będzie „bardzo dobrze„! 🙂

Kontynuuj czytanie

GP Hades w BnO – Skrzynki :)

GP-Hades-Skrzynki-1To jeden z tych dni, kiedy gruba pokrywa śnieżna zalegająca świat zaczyna poddawać się temperaturom dodatnim. W taki właśnie dzień w okolicach miejscowości Skrzynki odbyła się kolejna edycja Grand Prix KS Hades w Biegach na Orientację.

Kontynuuj czytanie

III Bieg Górski Leszno-Grzybowo 2013

logo-bieg-gorski-lesznoWesoła ekipa 2K + 2M pojechała do Leszna na bieg górski. Tak tak, górski, bo pod Lesznem są prawdziwe górki na których można się nieźle stetrać 🙂 Nie obyło się bez atrakcji w postaci złapanej gumy już na starcie, czyli przy Lidlu na Szczepankowie. Na szczęście zapasówka i lewarek były na wyposażeniu berlingo, więc 10 minut i było po sprawie 🙂

Kontynuuj czytanie