Bieg Św. Wawrzyńca w Słupcy. Dystans 10 km.
Udało się 🙂
Wyjechać na ten bieg, szczęśliwie dojechać, wystartować i wrócić.
I życiówkę zrobić 🙂
A nie zapowiadało się zbyt różowo…
sie 07 2010
10 km w Słupcy – słońce, duchota, ulewa i grzmoty – 7.08.2010
lip 04 2010
MTB Marathon Murowana Goślina 2010
Słońce przypiekało od rana więc smażenie jajek na masce sejczento poszło szybciej niż zwykle. Teraz już wiem, że to szamańskie obrzędy spowodowały ostatnio taką pogodę. Bo jak ludziom mózgi parują, to na wyborczej kulminacji 4 lipca skreślają pierwsze lepsze nazwisko z brzegu.
A nie, sorry… wypad z tą polityką, miało być o maratonie.
…
cze 27 2010
I Cross Dziewicza Góra
Poranek. Słońce zagląda wesoło do pokoju. Chyba jeszcze wcześnie, więc robię kawę i wracam do łóżka.
O 10:00 mam start w biegu na Dziewiczą Górę (10,8 km) w Owińskach. Jakoś chwilkę przed 9:00 sprawdzam jeszcze w internecie gdzie dokładnie mam dojechać.
Ku mojemu przerażeniu w regulaminie biegu odnajduję zapisek: „Wydawanie numerów startowych w dniu zawodów do godz. 9:30.”
Dawno tak szybko się nie zbierałem do wyjazdu. Biorę szosówkę i wyjeżdżam z uliczki z nadzieją, że wiatr będzie pomyślny…
cze 19 2010
MTB Marathon Międzygórze 2010
Moje nastawienie do tego maratonu było dziurawe jak przerdzewiały durszlak. Wiedziałem, że trasa jest prosta technicznie i siłowa, a braki treningu rowerowego pogłębiały tylko przeczucie, że nie mam co liczyć na dobry wynik.
Pogoda zapowiadała się przyzwoicie, nie padało a nawet wychodziło słońce. Nocleg pod Lądkiem Zdrój za 15 zeta miodzio! Chętnym podam adres, ale nie pchać się! Miejsc jest tylko 20 😉
Kontynuuj czytanie
cze 12 2010
Wildecka Dziesiątka
Leniwy, sobotni poranek z laptopem i kawką 🙂
Po chwili od połączenia z internetem, dokopuję się do skrzętnie ukrytych informacji, jakoby na Wildzie miał odbyć się bieg na 10 km przy okazji II Festynu Wildeckiego. Na szczęście start jest o 14:00 więc mogę w spokoju delektować się pyszną kawą 🙂
cze 09 2010
I Grand Prix Poznania w biegach przełajowych vol. 6
cze 06 2010
Półmaraton Słowaka w Grodzisku Wielkopolskim 2010
Czyli 21,097 km człapania w słońcu 🙂
Miałem jechać rowerem do Grodziska, ale dzięki uprzejmości dwójki z ekipy KB Maniac: Magdy i Michała udało mi się załapać na transport samochodem 🙂
Nie będę się rozpisywał na temat organizacji tego biegu, bo w tej materii było perfekcyjnie i profesjonalnie czyli TIP-TOP. Wielka sala gimnastyczna z zapisami, gdzie można było się w spokoju przebrać. Z głośników było słychać praktyczne komunikaty dla zawodników. Sprawnie działający depozyt, fajna koszulka do biegania i kilka innych gadżetów, osobista gąbka i oczywiście chip na kostkę do dokładnego pomiaru czasu.
cze 04 2010
Gniezno – Bieg Europejski – 10 km
Będą dwie historyjki.
Pierwsza o bieganiu na dychę po gorącym asfalcie. I druga o tym, jak skomplikować sobie życie w restauracji 🙂
Piątek miałem wolny, więc zamierzałem wykorzystać okazję i pojechać na bieg do Gniezna który zaczynał się o 17:00.
Poranek zapowiadał piękną pogodę i miłą przejażdżkę szosówką po gorącym asfalcie. Policzyłem trasę i wyszło 50 km, więc całkiem okej jak na rozjazd przed i po biegu.
cze 03 2010
Trening BnO – Potasze, Puszcza Zielonka
W wolny czwartek ekipa KB Maniac zorganizowała trening na mapie Trakt Poznański.
Pogoda szarobura, zapowiadająca „nie wiadomo co”, ale wskoczyłem na rower i ruszyłem w stronę Owińsk.
…
…



Najnowsze komentarze