Rano szybko szybko, z gorączką w okolicach 38 stopni, bez przygotowania i rozgrzania.
…
…
…
mar 20 2010
mar 13 2010
lut 22 2010
Piękne słoneczko zachęcało do wyjścia na szosę 🙂 Jak się niestety okazało, tylko na peryferiach i wioskach było sucho. Żeby wyjechać z miasta trzeba było pokonać dziurawe i mokre odcinki…
Zrobiłem rundkę do Kostrzyna, później Promno, Góra, i powrót przez Jasin i Swarzędz.
…
…
lut 14 2010
sty 24 2010
sty 23 2010
Obudziło mnie słonko wesoło świecące w okno dachowe. I jak tu się nie oprzeć takiemu zaproszeniu 🙂
Nie mogłem się powstrzymać żeby nie skorzystać z dobrodziejstwa suchej szosy 🙂
Zamiast jechać na gumową lalę wskoczyłem w kilka warstw ciuchów (termometr wskazywał -14), wziąłem aparat zdjęciowy i pojechałem na moją ulubioną rundę.
sty 16 2010
sty 14 2010
Najnowsze komentarze