Śnieżne kulanki 4x na Cytadeli

Umówiłem się z Witoldem na wieczorne jazdki na Cytadeli.

„Przy okazji” Wicio wziął sprzęt do fotek i efekty widać poniżej 🙂

.

Kontynuuj czytanie

„Wolne Jechanki” 4x w Toruniu

Piątkowe popołudnie, powrót z pracy.

W końcu luz po całym tygodniu, więc można zaliczyć relaks. Włączam komputer a w poczcie czeka na mnie email: Wolne Jechanki w Toruniu!

Rower… chyba nie w pełni sprawny?
Nic to, trzeba jechać i obaczyć co tam się w Piernikowie pozmieniało. I nieważne, że dzień później mam juz opłacony maraton biegowy w Poznaniu 🙂

Kontynuuj czytanie

Orienteering – GP KS Hades – Żabno

Bieg z cyklu „Grand Prix KS Hades w Biegach na Orientację”.
Trasa LONG, czyli około 17 km.

Jako, że dawno nie biegałem, właściwie to coś tam pół roku wcześniej, wiedziałem że na drugi dzień będzie bolało 🙂

 

Kontynuuj czytanie

Powrót z pracy

Powrót z pracy przez Maltę. Przypomniało mi się, że mam aparat w torbie, więc wyciągnąłem i pstrykałem…

Przypominają mi się teraz słowa pewnej piosenki zespołu Flobots:

„I can ride my bike with no handlebars
No handlebars
No handlebars”

Kontynuuj czytanie

Złożyłem kostkę – Cube

Kupiłem okazyjnie karbonową ramę Cube Litening 🙂
Waga 1106 g więc niezła baza do zbudowania lekkiej szosówki.
Na tą chwilę jednak klamoty które mam, pozwalają na zamknięcie się w około 9,2 kg

Po Pierwszej jeździe czułem, że korby Sora są wyraźnie sztywniejsze od starych RSX na kwadrat.
Dłuższy wspornik kierownicy stabilizuje i 'ukrowia’ sterowanie 😉

Kontynuuj czytanie

Sieradz Trip – czyli urlopowe tam i z powrotem :)

W związku z tym, że „dostałem” oszałamiającą ilość urlopu w postaci 10 dni roboczych postanowiłem rzucić się w Polskę na rowerze.

Padło na Sieradz, kolebkę polskiego dualowego undergroundu 🙂 Wziąłem szosówkę, mały plecak i heja w drogę.
Był to ostatni wyjazd szosówką w tej konfiguracji, bo już czekała nowa rama na złożenie, ale o tym w następnym wpisie 🙂

Kontynuuj czytanie

Maraton na Orientację w Powidzu

robert-zabel-powidz-2009Bardzo miły weekend w Powidzu 🙂

Wystartowałem w maratonie na orientację organizowanym przez ekipę z Gniezna www.gkkg.pl

Chłopaki byli na tyle gościnni, że dali mi wygrać i cieszyć się ze znalezienia wszystkich punktów w przyzwoitym czasie 🙂

Kontynuuj czytanie

Niebo z kuchni

Czasem zachody słońca potrafią zachwycić…
Widok z okna
Kontynuuj czytanie

23 Bieg Swarków – Swarzędz

bieg-swarkow-2009Dzisiaj pobiegałem sobie w Swarzędzu, bo blisko 🙂 Wziąłem udział w 23 Biegu Swarków na dystansie 15 km.

Trasa fajna, bo z rynku w Swarzędzu wybiegało się uliczkami za miasteczko, i tam gdzieś na polach była agrafka z nawrotem. Fajnie, jak widziałem ludzi którzy na mijance są przede mną i za mną 🙂

Kontynuuj czytanie

Zimowy Turniej w Kaliszu

Pobudka o 6:30. Pierwszy mój mecz o… 14:00.

Przyjechałem, zagrałem, przegrałem, wyjechałem. Głównie dzięki skutecznie rozpraszającym tubylcom. Pizza DaGrasso zimna. Lokal fajny, ale też zimny.
Za to Sędzia Główny sympatyczny 🙂
To tyle, na temat pierwszego turnieju snookerowego PORS * 🙂

 

Kontynuuj czytanie