Category: Rower

Sieradz trip

Niby święta, ale jakoś tak zupełnie ich nie czułem. Niedzielny poranek.  Przez okno wpadało wesołe słońce.  Decyduję, że jadę do Sieradza w odwiedziny do serdecznego kumpla 🙂  Spakowałem najpotrzebniejsze rzeczy w plecak, wziąłem szosówkę i ruszyłem na Trasę Katowicką. …

Kontynuuj czytanie

Szosa w słońcu

Piękne słoneczko zachęcało do wyjścia na szosę 🙂  Jak się niestety okazało, tylko na peryferiach i wioskach było sucho.  Żeby wyjechać z miasta trzeba było pokonać dziurawe i mokre odcinki… Zrobiłem rundkę do Kostrzyna, później Promno, Góra, i powrót przez Jasin i Swarzędz. … …

Kontynuuj czytanie

Zimowa szosa

Obudziło mnie słonko wesoło świecące w okno dachowe. I jak tu się nie oprzeć takiemu zaproszeniu 🙂 Nie mogłem się powstrzymać żeby nie skorzystać z dobrodziejstwa suchej szosy 🙂 Zamiast jechać na gumową lalę wskoczyłem w kilka warstw ciuchów (termometr wskazywał -14), wziąłem aparat zdjęciowy i pojechałem na moją ulubioną rundę.

Kontynuuj czytanie

Śnieżne kulanki 4x na Cytadeli

Umówiłem się z Witoldem na wieczorne jazdki na Cytadeli. „Przy okazji” Wicio wziął sprzęt do fotek i efekty widać poniżej 🙂 .

Kontynuuj czytanie

„Wolne Jechanki” 4x w Toruniu

Piątkowe popołudnie, powrót z pracy. W końcu luz po całym tygodniu, więc można zaliczyć relaks. Włączam komputer a w poczcie czeka na mnie email: Wolne Jechanki w Toruniu! Rower… chyba nie w pełni sprawny? Nic to, trzeba jechać i obaczyć co tam się w Piernikowie pozmieniało. I nieważne, że dzień później mam juz opłacony maraton …

Kontynuuj czytanie

Powrót z pracy

Powrót z pracy przez Maltę. Przypomniało mi się, że mam aparat w torbie, więc wyciągnąłem i pstrykałem… Przypominają mi się teraz słowa pewnej piosenki zespołu Flobots: „I can ride my bike with no handlebars No handlebars No handlebars”

Kontynuuj czytanie

Złożyłem kostkę – Cube

Kupiłem okazyjnie karbonową ramę Cube Litening 🙂 Waga 1106 g więc niezła baza do zbudowania lekkiej szosówki. Na tą chwilę jednak klamoty które mam, pozwalają na zamknięcie się w około 9,2 kg Po Pierwszej jeździe czułem, że korby Sora są wyraźnie sztywniejsze od starych RSX na kwadrat. Dłuższy wspornik kierownicy stabilizuje i 'ukrowia’ sterowanie 😉

Kontynuuj czytanie

Sieradz Trip – czyli urlopowe tam i z powrotem :)

W związku z tym, że „dostałem” oszałamiającą ilość urlopu w postaci 10 dni roboczych postanowiłem rzucić się w Polskę na rowerze. Padło na Sieradz, kolebkę polskiego dualowego undergroundu 🙂 Wziąłem szosówkę, mały plecak i heja w drogę. Był to ostatni wyjazd szosówką w tej konfiguracji, bo już czekała nowa rama na złożenie, ale o tym …

Kontynuuj czytanie

Maraton na Orientację w Powidzu

Bardzo miły weekend w Powidzu 🙂 Wystartowałem w maratonie na orientację organizowanym przez ekipę z Gniezna www.gkkg.pl Chłopaki byli na tyle gościnni, że dali mi wygrać i cieszyć się ze znalezienia wszystkich punktów w przyzwoitym czasie 🙂

Kontynuuj czytanie

Cytadela – pamiętnik z budowy toru Four Cross (4x)

Poniżej prezentuję zdjęcia które zrobiłem w trakcie budowy poznańskiego toru do Four Crossu (4x).   lipiec 2008   październik 2007   wrzesień 2007   [youtube]http://www.youtube.com/watch?v=AUKKhx9VB6g[/youtube]